김치 아이스크림 Kimchi Ice Cream

Hi, We are Polish-Korean couple living temporarly in United Kingdom. And here you can find our Blog.
안녕하세요. 저희는 영국에서 머물고 있는 폴란드-한국인 커플입니다. 저희 블로그를 찾아주세요.
Jesteśmy polsko-koreańską parą mieszkającą (bardziej lub mniej tymczasowo) w Anglii ...a to jest, prowadzony wspólnie, blog.

Monday, 30 June 2008

Bigos

To się nam weekend udał. Zamiast zamiast całe dnie siedzieć przed telewizorem (przepraszam DVD) ugotowaliśmy bigos, zaliczyliśmy imprezę pod tytułem „gry planszowe i pół litra” oraz wyszliśmy na dwa dość długie spacery. Tylko niedzielna msza jakoś nas ominęła, ale poleżeliśmy sobie na ławeczce przed kościołem pod wezwaniem dobrego pasterza. Trawy jednak nie było, tylko beton, ale dobre i to.
Bigos wyszedł taki, że palce lizać, dziś dorzucę jeszcze trochę wołowych żeberek, podgotuję do rana i zapełnię nim naszą nową zamrażarkę, która potrafi zamrozić wódkę (-24°C) oraz odmrozić palce.

Dopiero co wrzuciłem kiełbasę. :)Żeby nam się jedno danie nie przejadło, Mini usmażyła w niedzielę kotlety w koreańskiej panierce (taka sama jak polska tylko podłużna – podejrzewam, że jest robiona z bagietek). Mniam.
W telewizji (koreańskiej, SBS) obejrzeliśmy drugi i ostatni odcinek dokumentu (hmmm, bardziej programu rozrywkowego) o polsko-koreańskiej parze mieszkającej w Korei. Link zamieszczam poniżej (Cały program jest po koreańsku, część dotycząca pary zaczyna sie w 42 minucie (pi*drzwi), proszę sobie przewinąć.
일요일이좋다-33회 (349 MB, bardzo duży plik, polecam kliknąć prawym klawiszem i zapisać na dysku przed obejrzeniem(!))

Labels: , , ,

8 Comments:

  • At 30 June, 2008 16:43 , Blogger 김민희 said...

    wow so messy here..
    치워놓면 또어지르고..
    아놔..

     
  • At 01 July, 2008 19:14 , Blogger Anna said...

    폴란드 요리를 잘 배우기를 바래요...
    Pozdrawiam,
    Ania

     
  • At 02 July, 2008 11:55 , Blogger 은미 said...

    요런거?? ㅋㅋ
    근데왜.. 김치아이스크림이야??
    상상해보니.. 좀 글타? ㅎㅎ

     
  • At 07 July, 2008 16:09 , Anonymous Agnieszka said...

    Jak tam z kiszona kapusta na bigos w Anglii? W Korei trzeba zamawiac internetowo(to w mojej wersji) lub szukac w duzym dobrze zaopatrzonym markecie(to w wersji moich znajomych):)
    W sprawie programu SBS - mialam swoje 5sek. podczas emisji:)) Beata i Jiwon to glowni bohaterowie. Mozna nas znalezc na: http://cafe.daum.net/7736km

     
  • At 08 July, 2008 09:26 , Blogger Tomek said...

    Więc...
    W Wielkiej Brytanii jest tylu Polaków, że kupowanie wszelakich polskich artykułów nie stanowi najmniejszego problemu. Można kupić wszystko, włącznie z kaszą gryczaną czy suszonymi owocami jałowca. :)
    Udało się Wam kupić polska kapustę kiszoną w Korei? Gotowałem bigos w Australii i jedyne co udało mi sie kupić, to Belgijska wersja niemieckiego sauercraut, ale to cudo (postatomowej techniki) było pozbawione smaku, tylko wyglądało podobnie... :(
    Tak czy inaczej największe problemy to chyba macie z kiełbasą, no i nie można wrzucić 5kg tanich wołowych żeberek... bo one w Korei wcale nie są tanie. :P

     
  • At 09 July, 2008 01:23 , Anonymous Agnieszka said...

    No tak, kiszona kapusta w Korei to tez wersja niemieckiej sauercraut. Kielbasa - droga, ale jest. Za to liscie laurowe (potrzebne do mojej wersji bigosu) przywoze z Polski:)
    Pozdrawiam!

     
  • At 12 July, 2008 11:18 , Anonymous mimilka said...

    Liscie laurowe znalazlam w Korei w markecie 한국 유통 i CoolMart. Sa na polce z produktami zagranicznymi. Sa tez w duzych hipermarketach z przyprawami do pieczenia ciasta i chleba. Nie wiem, dlaczego tam, ale sa. :-)))

     
  • At 13 July, 2008 09:59 , Blogger Tomek said...

    My liście laurowe kupujemy w chińskim supermarkecie, tam są najtańsze... :P

     

Post a Comment

Links to this post:

Create a Link

<< Home